Wizyta Mikołaja

6 grudnia pojawił się wyczekiwany przez wszystkich gość. Piękny strój, masywna sylwetka z pokaźnym brzuchem, loki prosto od fryzjera, a przed drzwiami szkoły wypasiona mikołajowa fura - fiat 126p, to musiało budzić podziw u starszych i młodszych. Po takim wejściu to już nawet prezenty nie były potrzebne, ale i one znalazły się w wielkim worku. Uczniowie byli wzorowo przygotowani, panie nauczycielki grzeczne jak nigdy, a najsprytniejsza okazała się „zerówka”, która już przy drzwiach czekała na Mikołaja uzbrojona w urok osobisty i portrety świętego.  Młodzi asystenci naszego gościa przeprowadzili testy wiedzy i sprawności, które oczywiście wszyscy zdali śpiewająco. Jeszcze tylko słodka fotka na stronę szkoły i Mikołaj popędził, gnany przez konie mechaniczne i gwałtowne porywy wiatru, rozdawać prezenty innym dzieciom.