to Ty ..

„Wiosna, wiosna, ach, to Ty ...”

I przyszła: maleńka z kwiatkami w dłoni, w zielonej sukience. Zaskoczyła wszystkich. Ożywiła szkołę, twarze nauczycieli i głowy uczniów, na których rozkwitły kapelusze kwiatów. Kolorowe kreacje dziewcząt, rozwiane wiosennym wiatrem włosy przyciągały uwagę chłopaków. A Marzanna stała w kącie i bardzo się trzęsła, bo na boisku już czekało ognisko. A kiedy spłonęła w rytmie wiosennych piosenek do pracy zabrały się łakomczuchy. Piekli kiełbaski, maczali w musztardzie, keczupie i pałaszowali.